x
x

x

x


x
Tydzień 12 - wycieczka nad morze
20 czerwca 2006, wtorek | 12:03
No i stało się - szczeniak już za młodu zobaczył morze! Postanowiliśmy na długi weekend (15-18 czerwca) wyjechać na północ Polski. Obraliśmy kierunek na Pobierowo. Taki mały ośrodek nadmorski, niedaleko Rewala, Niechorza.
Drogę dość długą Vasco zniósł bardzo dobrze. W samochodzie zachowuje się idealnie, nie biega, nie piszczy, nie szczeka (chyba, że prosi o postój na siusiu ;-)), siedzi tylko i patrzy na świat, lub śpi - to w większości. W nowym miejscu zaaklimatyzował się bardzo szybko. Początkowo był bardzo zdziwiony ilością ludzi, jak to Golden, zaczepiał szczególnie dzieci :) Z biegiem czasu nawet do nich przywyknął i nie absorbowaly go tak bardzo. Dla nas młe było ciągłe zagabywanie - jaki ładny piesek, jaki kochany. Jednak do czasu. Po dwóch dniach mieliśmy trochę dość, ale cóż - uroki posiadania pieska ;-)
Zastanawialiśmy się, jak zareaguje na morze. Jakie było nasze zdziwienie, jak morze nie interesowało go wcale! Za to plaża, piasek, jego ogrom - bardzo. Do tego stopnia, że jadł go bez opamiętania ;-) Tak minął pierwszy dzień...
W kolejnym Vasco pożałował tego piasku, bardzo ;-) Pozytywem było to, że już go nie jadł, nie ma jak to uczyć się na błędach! Na plaży byliśmy długo, więc odkrył, że piasek nie jest do jedzenia, ale można w nim kopać dziury. No i kopał :) Jak już dokopał się do chłodnego piachu, kładł się na nim i chłodził. No i oczywiście patyki. Przeróżne. Znosił nam je wszystkie :) W końcu zobaczył i morze. Tyle tylko, że wiało dość mozcno, zatem i fale były spore. To go troszkę odstraszyło, więc z pływania nici. Chodził co prawda po wodzie, jednak każda fala powodowała jego skok w bok.
Nauczy sie pływać i posmakuje tego nastepnym razem, być może nad jeziorem, bez fal. Wyjazd się udał, szczeniak spędził mnóstwo czasu na świeżym powietrzu, pobiegał, pobawił się. Zmęczony, ale szcześliwy wrócił po weekendzie do Poznania.
 
Copyright © 2006-2012 Szymon Kapela. Kopiowanie i wykorzystywanie informacji, grafik oraz zdjęć bez zgody autora zabronione.