|
Mały terrorysta ;-)
|
|
25 maja 2007, piątek | 12:40
|
|
|
Straszne upały nastały w ostatnich dniach. Vasco robi co może by uwolnić się od doskwierającego ciepła - nie nadążamy ze sprzątaniem porzuconej przez niego sierści ;-) - choć i tak najwspanialszym miejscem są dla niego wciąż kuchenne kafelki, na których niczym żaba chłodzi swe gorące futerko.
Bardzo dużo pije, a zabawy są sporadyczne, nie kwapi się do nich wcale. Teraz ulubionym przez niego zajęciem jest wymuszanie ;-) Nauczyła go tego Ewelina, często ulegając jego specyficznym prośbą na pieszczoty. Otóż podchodzi do nas, kiedy siedzimy, gdziekolwiek, po czym uparcie wciska pycholek pod nasze ręce ;-) Robi to dość brutalnie, ale i zabawnie, dostając to czego chce. Tak jak kiedyś mu zabranialiśmy wchodzenia na kanapę, tak teraz czasem może się na niej wylegiwać, ale tylko wtedy, kiedy mu na to pozwolimy. Jak myślicie, co robi zatem coraz częściej? Ano podchodzi, kładzie na niej pyszczek i błagalnie na nas patrzy - taki mały terrorysta ;-) Tak właśnie go nazwaliśmy ;-) Wszystko oczywiście ma granice, cieszymy się, że pomimo wymuszania, potrafi zrozumieć, że nie zawsze mu ulegamy i nasze relacje są dzięki temu naprawdę świetne :) |
|