|
Lakus odszedł i już nigdy nie przyjdzie na naszą polanę...
|
|
24 kwietnia 2010, sobota | 13:44
|
 Właśnie otrzymałem smsa od Marka, że Lakus już nigdy nie pojawi się na polance na Cytadeli... :( To stało się tak niespodziewanie, nagle, że wszyscy nie możemy wciąż uwierzyć... :( Dopiero co szukaliśmy informacji, co może być w pojemnikach na Cytadeli, z których Lakus i Luna piły wodę, dopiero co ustaliliśmy, że był w nich prawdopodobnie szkodliwy glikol... Dopiero co wszystkie media w Poznaniu zaczęły informować o sprawie... A Lakus i Luna w tym czasie wciąż walczyły o zdrowie, o życie... W przypadku Lakusa nie pomogły dializy... Odszedł za tęczowy most. Bardzo współczujemy Kasi i Markowi... Trzymajcie się! Lakusa zapamiętamy jako szalenie sympatycznego psa, zawsze chętnego do pracy, wiernego i oddanego. To właśnie on pojawiając na polanie swym szczekaniem musiał się najpierw z każdym przywitać, zanim zaczął ganiać za piłką. To on wraz z Vasco i innymi goldenami dzielnie zbierał pieniądze na chore dzieci podczas tegorocznego finału WOŚP i uczestniczył w pokazie posłuszeństwa. To on dawał Kasi i Markowi, także nam i innym psiakom tyle radości... Lakus, byłeś wyjątkowy i opuściłeś nas przedwcześnie, będzie nam wszystkim Ciebie bardzo brakowało...
|