|
Czarno-biało nad wylaną Wartą
|
|
6 czerwca 2010, niedziela | 15:57
|
|
Korzystając z pięknej pogody, wreszcie udało nam się spędzić wspólnie czas z Arvillowymi ;-) Wybraliśmy się tam gdzie zawsze, czyli na Naramowice. W planach mieliśmy poćwiczyć dummikowy aport na lądzie i z wody. Zawody wędkarskie na pobliskim akwenie zweryfikowały cały plan... Psiaki aportowały jedynie z lądu. Arvill bawi się w "te klocki" niemal codziennie, a Vasco - od święta ;-) Dziś jednak pokazał, że coś tam z instynktu łowieckiego golden retrievera ma, bo bardzo ładnie pracował, nawet z dwoma rzuconymi dummikami! Poprzednio, kiedy się spotkaliśmy usiłował przynieść dwa naraz, tym razem przyniósł jeden i dopiero puścił się za kolejnym :) Monika z Markiem namawiają mnie na dummikowe zawody, ale czy ja wiem... ;-) Tak czy owak po krótkich ćwiczeniach poszliśmy lasem, nad Wartę. W zasadzie to Warta przyszła do nas, bo dotychczasowe tereny i rozległa polana przy rzece, gdzie mogliśmy też pracować z psami była zalana... Psiaki spędziły miło wspólnie mnóstwo czasu, my zresztą też! Rozjechaliśmy się do domu, a ja myślę o dummikowych zawodach...W galerii umieściłem kilka zdjęć ze spaceru. |
|