x
x

x

x


x
Aktualności, czyli co nowego u nas i naszego goldena?
Jak śpią nasze psy?
14 maja 2009, czwartek | 17:33
Jak tylko Vasco pojawił się u nas w domu, zacząłem szukać informacji w Internecie, gdzie można spotkać w Poznaniu goldeniarzy. Okazało się, że na pobliskiej Cytadeli, gdzie mamy najbliżej w każdą niedzielę przy rzeźbach "Nierozpoznani", spotykają się właśnie miłośnicy golden retrieverów. Niestety, jak się później okazało, ta tradycja gdzieś umarła, lub ludzie zmienili miejsca spotkań, bo w zasadzie w żaden weekend grupy goldenów tam nie spotkałem.
W ostatnich miesiącach jakoś tak się przyjęło, że codziennie około godziny 19, na polanie sąsiadującej z tą, gdzie są wspomniane rzeźby, spotyka się sporo miłośników psów. Co prawda nie są to sami opiekunowie goldenów, ale tych jest większość. Można więc śmiało powiedzieć, że przypadkowo, o w zasadzie nikt z nas się nie umawia dokładnie, na Cytadelę wróciły guldenowe i nie tylko spotknia! Bywają dni, że psów jest kilkanaście, a na pewno codziennie spotyka się kilka zwierząt :) Ludzie przyjeżdzają z różnych stron z Poznania i mam nadzieję, że szybko ta moda na wspólne spotkania i spacery nie minie. Jeśli nie macie pomysłu, gdzie miło spędzić czas z czworonogiem, a mieszkacie niedaleko, serdecznie zapraszam :)
spiacy_vasco_na_stole_maj_2009
 
Pełen luz, pełnia szczęścia ;-)
19 marca 2009, czwartek | 17:32
Zima w tym roku jest nieco lepsza niż w poprzednim. Śniegu czasem coś napada, to i wyjść z psem łatwiej, niż deszcz i plucha. Od kastracji minęło ponad 5 miesięcy, a my cały czas pracujemy nad zbudowaniem właściwej więzi. Spacery to już dla nas wielka przyjemność, staramy się psa w niczym nie ograniczać, robi w zasadzie co chce. Jednak nie tak do końca, bo każdą chwilę staramy się też wykorzystać na zainteresowaniu go sobą, poprzez wspólną zabawę czy elementy szkolenia.
Bez problemu interesuje się zabawkami, nieważne, czy to piłeczka, czy sznurek do przeciągania. Oczywiście woli czyjeś zabawki od swoich, ale to sprawa drugorzędna, bo ważne, że z nami się nimi bawi :) W dalszym ciągu jestem w stanie go odwołać od psa, suki czy stada bawiących się psów! Wcześnie to było po prostu niemożliwe. Obecnie chętnie przychodzi, bo wie, że za każdym razem dostaje nagrodę w postaci smakołyka czy pieszczot. O poprawie niech świadczy choćby to, że Ewelina, która wcześniej nigdy go nie spuszczała, teraz robi to praktycznie na każdym spacerze, bo wie, że może mu zaufać. Pies ufa też nam. Zauważył, że nasza rola nie ogranicza się tylko do zdejmowania go notorycznie z suki czy psa, czy biegania za nim po parku. Jesteśmy dla niego partnerem w zabawie i mamy smakołyki, które wreszcie zaczął dostrzegać :) Jednym słowem - pełnia szczęścia :)
 
Wreszcie zima, wreszcie śnieg!
21 lutego 2009, sobota | 17:31
luty_2009Przez ostatnie kilka dni napadało mnóstwo śniegu! Dlatego z wielką przyjemnością, pomimo mrozu wziąłem psiaka, sprzęt fotograficzny i wybraliśmy się na Cytadelę. Byłem przekonany, że nie spotkamy zbyt dużo spacerowiczów. Myliłem się! Okazało się, że poznaniacy są bardzo spragnieni prawdziwej zimy, a dzieciaki śniegu wprost nie mogły się doczekać! Wszelkie górki oblegane były przez miłośników sanek, a każda niemal polana zapełniła się wytrwałymi budowniczymi? bałwanów :) Wiele z nich było bardzo okazałych. Nie powiem, ich gabaryty wzbudzały mój podziw, a Vasco podchodził do nich z dystansem i dozą niepewności :) Pomimo tych dziwnych tworów, które się mnożyły, był zachwycony! Jak miło było go widzieć radośnie biegającego w śniegu! Tym bardziej, że poprzednie zimy były prawie bez śniegu, a jak już spadł, to na chwilę no i najważniejsze ? balem się go spuszczać, bo kończyło się to jak zwykle, szukaniem go po Cytadeli? Tym razem, nie dość, że się pięknie zachowywał, to wreszcie mogłem zrobić mu zdjęcia, nie obawiając się, że gdzieś pryśnie :)
Galerię już niebawem uzupełnię, obiecuję :)
 
Wracamy do korzeni - Nutra Nuggets
16 stycznia 2009, piątek | 17:30
W poprzedniej notce informowałem, że Vasco miał w noc sylwestrową problemy zdrowotne. Okazało się, że nie służy mu nowa karma, na jaką się zdecydowaliśmy. Przez ostatnie miesiące z powodzeniam stosowaliśmy Orijen, jednak cena karmy dość poważnie wzrosła, dlatego zastosowaliśmy alternatywną karmę, nieco tańszą choć tego samego producenta. Acana Adult miała najwyraźniej jakiś składnik, który źle wpływał na organizm Vasco. W zasadzie po każdym jedzeniu wymiotował, był apatyczny, osowiały. Szybko zatem wróciliśmy do karmy, jaką wynieśliśmy z hodowli, jaką bardzo tolerował - Nutra Nuggets. Problemy trawienne praktycznie z dnia na dzień ustąpiły :)
 
Goldenowo - sylwestrowo :)
3 stycznia 2009, sobota | 17:29
Sylwestra postanowiliśmy spędzić w domu, z psiakiem ma się rozumieć. I to wcale nie dlatego, że Vasio boi się wystrzałów, bo z tym nie miał nigdy problemów, jak na psa myśliwskiego przystało :) Jakoś nie chciało nam się nigdzie ruszać... Spontanicznie jednak zorganizowała się sympatyczna, sylwestrowo - goldenowa imprezka, gdyż wpadli do nas zaprzyjaźnieni Droździki z Vasco Juniorem :) Psiaki bawiły się wspaniale, my zresztą też. Choć nasz futrzak im dalej w noc, tym czuł się gorzej, by Nowy Rok przywitać z nami na dworze, wsród kilku pawi... Ale o tym później...
sylwester_2008
 
Zaginął pies!
27 grudnia 2008, sobota | 17:26
W Wigilię, 24 grudnia 2008r., podczas porannego spaceru, w okolicy Zalasewa, koło podpoznańskiego Swarzędza, zaginął 6 miesięczny pies, rasy Husky. Wywinął się z obroży i uciekł, w nieznanym kierunku, do dziś nie wracając. Na psa czeka rodzina z dzieckiem, które płacze za ukochanym pupilem! Dla znalazcy przewidziana jest nagroda!
Jeśli ktoś z Państwa widział psa, prosimy o kontakt pod numerem telefonu: 0 507 087 439, lub bezpośrednio do nas.
messi
 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Copyright © 2006-2010 Szymon Kapela. Kopiowanie i wykorzystywanie informacji, grafik oraz zdjęć bez zgody autora zabronione.