Ten dział będzie dotyczył wszystkiego, co związne z naszymi wyjazdami na wystawy, bo takie mamy w planach, a jak! :) Postaramy się nie tylko podawać suche fakty, dotyczące lokat, jakie Vasco osiągnie, ale też napiszemy o przygotowaniach do wystaw, jak i tego, co działo się w samym ringu oraz jego najbliższym otoczeniu. Na początku musimy jednak zaznaczyć, że nie mamy pędu do wystaw, że traktujemy je jako zabawę i miło spędzony czas.
Dzięki nim mamy zamiar poznać ludzi, którzy jak my bawią się podróżując po Polsce, maja z tego frajdę :) Nie chodzi nam o laury, o zaliczanie jak największej ilości wystaw. Nie wybieramy sobie sędziów, a jeździmy tam, gdzie mamy najbliżej, tam gdzie pozwolą fundusze i czas. Jeśli nasz pies coś osiągnie, to będzie nam bardzo miło. Jeśli jednak wyjdziemy z niczym, jako pierwsi z ringu, nic się nie stanie. Kupując szczeniaka, zależało nam tylko na tym, by był zdrowy, i posiadał metrykę. Nie mieliśmy świadomości jak powinien wyglądać dobry, eksterierowy golden retriever. Zresztą nadal się tego uczymy, dlatego też nie zamierzamy kryć naszym psem, pomimo tego, że jest on reproduktorem. Mamy świadomość, że jest to kochany pies, ale dla rasy niewiele wniesie, jak nie po prostu nic.
